Pies wyraźnie dostrzega tylko dwa kolory: niebieski i żółty.

Według najnowszych badań, psy widzą wyraźnie tylko te dwa kolory. Reszta to dla nich szara rzeczywistość.

Dlaczego tak się dzieje? Na długiej ewolucji u różnych zwierząt wyostrzyły się te zmysły, od których zależało ich przeżycie. Pies polował o zmierzchu i o świcie, więc rozróżnianie kolorów nie było mu tak potrzebne, bo o tych porach i tak wszystko jest szare. Oko miało służyć do rozpoznawania kształtów w przyciemnionym świetle, bardziej przydatny był doskonały węch i słuch.

Barwy pies widzi kiepsko, lecz pole widzenia ma większe od człowieka. Podczas gdy my dostrzegamy wszystko w zasięgu 180 stopni, pies widzi przedmioty w zasięgu 250 stopni. Co oznacza, że zauważy też to, co dzieje się za nim. W zamian za te zdolności wzrok psy mają gorszy od człowieka. Widzą mniej ostro niż my. Efekt jest taki, jakbyśmy patrzyli na świat przez gazę nasączoną wazeliną albo cieniutką mętną folię.

Co do kolorów, to zamiast fioletowego, błękitnego, zielonego, pomarańczowego i czerwonego widzą ciemnoniebieski, jasnoniebieski, szary, jasnożółty, ciemnożółty i ciemnoszary.

 

Dlatego, jak chcemy sprawić radość naszemu psu, kupujmy mu zabawki żółte, żeby je dobrze widział na tle nieba.  Albo niebieskie, bo je z pewnością dostrzeże w trawie.