Pies podobnie jak człowiek odczuwa przyjaźń, strach, nienawiśc. Uczucia te nie biorą się same z siebie, są pielęgnowane i stopniowo dojrzewają w psychice psa. Zwierzak nie pokocha nas po dwóch dniach przebywania razem z nami, tak samo jak nie znienawidzi nas po kilku klapsach. Trzeba również wiedzieć, że psy uczuciami nie obdarzają tylko ludzi, ale także inne psy, oraz przedstawicieli całkowicie innych gatunków. Jeśli mamy w domu innego psa lub kota, albo nawet jakiegoś fryzonia to nie zdziwimy się, jeśli po odłączeniu z tym zwierzakiem nasz pies będzie smutny albo n ad wyraz szczęśliwy.

Chyba najcenniejsze uczucie, jakim może nas obdarzyć nasz pupil to miłość. Możemy być pewni, że jeżeli my obdadrzymy swojego pupila miłością i będziemy go traktować jak swojego przyjaciela, to on z całą pewnością obdarzy nas takim samym uczuciem. Jak wyżej napisałam nie zostaniemy przyjacielem psa tak od zaraz, musimy na to długo pracować. Z każdym dniem musimy się starać i być dla niego dobrym, co oczywiście nie oznacza, że musimy mu na wszystko pozwalać, a wręcz przeciwnie. Tak samo jak dziecku zakazuje sie pewnych rzeczy, nie pozwala mu się chodzić w  niektóre miejsca i jadać tego, na co akurat ma ochotę, tak samo psa nie wolno rozwydrzać.

W niektórych przypadkach zamiast miłości, pies obdarza człowieka nienawiścią. Dzieje się to oczywiście w ekstermalnych sytuacjach, ale niestety ma miejsce. Z naszej winy. Jeśli traktuje się psa z byt surowo, bije się go, głodzi, lub nawet torturuje, maltretuje to musimy się liczyć z tym, że pies nas znienawidzi.  I znowu chciałabym, aby za przykład posłużyły mi relacje między rodzicami a dziećmi. Jesli będziemy dla naszych zwierząt jak zwyrodniali rodzice to nawet nie łudźmy się na jakiekolwiek inne uczucie. W przypadkach, kiedy ;pies zostaje skrzywdzony, .lub w przypadku zagrożenia życia nie zawaha się nawet zagryźć człowieka.

Bojaźń lub obawę powoduje u psów czekanie na coś nieprzyjemnego, zazwyczaj na wymierzenie kary. Przykładowo, jeśli pies jest karcony za załatwianie się w domu, zrobił to jeszcze raz i wie, że czeka go za to kara, będzie się tulił, latał koło człowieka, ukazywał uległość. Moja rada w takich przypadkach jest następująca: nie karćmy psa tak jak poprzednio. Jeżeli nasz ;pupil okazuje swoją uległość wobec nas, to znaczy, że zdaje sobie sprawę, że źle zrobił i chce nas za to przeprosić. Nie ma potrzeby go karać zbyt surowo.

Kiedy mój pies źle postępuje to tylko patrzę na niego ze złą miną i mówię odpowiednio tonowanym głosem: „źle zrobiłeś”. Pies wtedy wie, że zrobił źle, ale za to, że przeprosił kara jego była znacznie mniejsza. Bo gdybyśmy w ogóle nie zareagowali to wówczas pies  mógłby nabrać zbyt dużej pewności siebie. I mógłby sobie pomyśleć:  „Aha, jeśli nie dostałem za to żadnej kary, to znaczy, że mogę tak robić, a dawniej nie mogłem – czyli moja pozycja w stadzie wzrosła. Mogę robić, co mi się podoba”.

Strach u psa może wzbudzać coś, co się wydarzyło nagle, coś, co go zaskoczyło. Na przykład jakiś hałas lub nieskoordynowany ruch innego osobnika.

Zmęczenie lub znużenie pojawia się u psa po jakimś wysiłku. Podobnie jak ludzie, psy nie lubią się przemęczać, czasami się szybko  nudzą wykonywaniem jakiejś czynności już po raz enty.

„Jedynym całkowicie bezinteresownym przyjacielem, którego można mieć na tym interesownym świecie, takim, który nigdy go nie opuści, nigdy nie okaże się niewdzięcznym lub zdradzieckim, jest pies… Pocałuje rękę, która nie będzie mogła mu dać jeść, wyliże rany odniesione w starciu z brutalnością świata… Kiedy wszyscy inni przyjaciele odejdą, on pozostanie.” – George G. Vest

Kochajmy nasze zwierzęta, one nie są ani zdradzieckie, ani fałszywe. Wszystko co robią, robią bezinteresownie.